Witajcie!!
zapadło na kanwie sprawy dziennikarza „Gazety Wyborczej”, który napisał o „mafijnym układzie prokuratorsko-sądowym”. Gdy Trybunał ferował swój salomonowy wyrok, więzienną odsiadkę rozpoczął były poseł Samoobrony Zbigniew Nowak, skazany za zniesławienie policjantów, którym zarzucił wzięcie łapówki, na co jednak nie miał dowodów. Siedzi za zniesławienie jak za zboże. Poseł Nowak to oryginał,
Pospolite ruszenie do usuwania bubli prawnych Naprawę prawa gospodarczego rząd oddał w ręce amatorskiego zespołu legislacyjnego „Przyjazne państwo” pod przewodnictwem filozofa Janusza Palikota, natomiast propozycje zmian zgłasza cały naród, wezwany do zbierania bubli prawnych jak niegdyś do zbierania stonki. Nareszcie reformą systemu prawa przestali się zajmować bezduszni prawnicy. 3. Drożyzna mniejsza niż na
prokuratorów. Przegrał człowiek sprawę w sądzie, nabrał poczucia krzywdy (czasem nawet mając ku temu podstawy), potem w odruchu bezradności w jakiejś bardziej czy mniej bełkotliwej skardze napisał, że sąd był przekupiony i zaraz smażono przeciw nim był akt oskarżenia. Potem rozprawa, wyrok, grzywna, której nie zapłacił - i za kratki! Nie
krytykować lubi. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dziennikarz nie powinien odpowiadać karnie za zniesławienie, z artykułu 212 kodeksu karnego, nawet jeśli napisał nieprawdę i wcale nie musi udowadniać, że działał w interesie publicznym. Wystarczy, że dołożył staranności w zbieraniu materiałów do publikacji. Jeśli się pomylił, to trudno, wypadek przy pracy. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego
Najwyższego. W Polsce większość ludzi chce podobnego prawa. Ta większość musi jednak wiedzieć, że z tą zasadą wiąże się obowiązek niezaglądania za płot sąsiada ani do jego piwnicy. Żadnych niezapowiedzianych wizyt, bo strzelba wisząca na ścianie może wypalić. I to wcale nie w dopiero w trzecim akcie dramatu, ale wielce możliwe,
zapadło na kanwie sprawy dziennikarza „Gazety Wyborczej”, który napisał o „mafijnym układzie prokuratorsko-sądowym”. Gdy Trybunał ferował swój salomonowy wyrok, więzienną odsiadkę rozpoczął były poseł Samoobrony Zbigniew Nowak, skazany za zniesławienie policjantów, którym zarzucił wzięcie łapówki, na co jednak nie miał dowodów. Siedzi za zniesławienie jak za zboże. Poseł Nowak to oryginał,
starachowickiej poseł Nowak miał nawet pewien udział. Co by nie powiedzieć – skazany Nowak nikogo nie zabił, nie zgwałcił, ani nawet nie molestował. Nie miał konszachtów z mafią, nie dopuścił się nadużyć w prywatyzacji , nie przejechał nikogo po pijanemu na pasach i w ogóle nie zrobił niczego takiego, co uzasadniałoby